Tusk liczony na deskach

To był największy protest społeczny po roku 1989. W sobotniej manifestacji, która przeszła ulicami Warszawy pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa”, uczestniczyło blisko 200 tysięcy osób, w tym kilkutysięczna grupa klubowiczów „Gazety Polskiej” i Solidarnych 2010. – Kiedyś w boksie amatorskim były trzy rundy. Po dwóch rundach walki z rządem związki zawodowe prowadzą wysoko na punkty. W trzeciej czas na nokaut – mówił w sobotę Piotr Duda, przewodniczący Solidarności
 
Protesty związkowców rozpoczęły się w środę od pikiet pod siedzibami ośmiu ministerstw – Skarbu Państwa, Pracy i Polityki Społecznej, Transportu, Gospodarki, Zdrowia, Spraw Wewnętrznych, Rolnictwa i
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: