Tusk liczony na deskach

Dodano: 20/09/2013 - Nr 38 z 18 września 2012

DEMOKRACJA \ Ogólnopolskie dni protestu

To był największy protest społeczny po roku 1989. W sobotniej manifestacji, która przeszła ulicami Warszawy pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa”, uczestniczyło blisko 200 tysięcy osób, w tym kilkutysięczna grupa klubowiczów „Gazety Polskiej” i Solidarnych 2010. – Kiedyś w boksie amatorskim były trzy rundy. Po dwóch rundach walki z rządem związki zawodowe prowadzą wysoko na punkty. W trzeciej czas na nokaut – mówił w sobotę Piotr Duda, przewodniczący Solidarności   Protesty związkowców rozpoczęły się w środę od pikiet pod siedzibami ośmiu ministerstw – Skarbu Państwa, Pracy i Polityki Społecznej, Transportu, Gospodarki, Zdrowia, Spraw Wewnętrznych, Rolnictwa i Sprawiedliwości. Protestujący mieli przygotowane petycje, w których zamieścili swoje postulaty.   Te jednak nie zainteresowały żadnego z ministrów. Do rozmów ze związkowcami delegowali oni swoich podwładnych. – Jak widać, rządzący się obrazili, że my jako obywatele tego kraju chcemy i będziemy się wypowiadać w ważnych dla
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze