Planetarna rodzina na cenzurowanym

Irańczyk Farhadi, twórca wielokrotnie nagradzanego „Rozstania”, w nowym filmie „Przeszłość” chwyta nas za serce historią skromną i kameralną, a dotykającą do żywego. W poprzednich filmach („Rozstanie”, „Co wiesz o Eli”) mógł się wydawać krytykiem patriarchalnych oków, krępujących energię obu płci. W „Przeszłości” jest inaczej.

Ahmed (Mossafa) przylatuje do Paryża, bo jego była żona Marie (Bejo) chce rozwodu, by się związać z innym Irańczykiem Samirem (Rahim). Jurystyczna i grzecznościowa wizyta stanie się punktem wyjścia nawet nie do nawrotu uczuć, czego widz mógł po scenach na lotnisku oczekiwać, ale do bolesnej psychodramy dotykającej sekretów paru rodzin.

Sprężyną
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: