28 sierpnia 2013

Naczelny arogancjolog kraju

Nic mu nigdy ta Platforma nie dała, a on wciąż się podlizuje. Czyli Włodzimierz Cimoszewicz w rozmowie z „Rzeczpospolitą” o odwołaniu Hanny Gronkiewicz-Waltz: „Apelowałbym o udział w głosowaniu, bo w ten sposób obywatele korzystają ze swoich demokratycznych praw. Moim zdaniem Gronkiewiczowa nie zasługuje na odwołanie, choć  jej obecnie skrywana arogancja i wieloletnie niekomunikowanie się z mieszkańcami Warszawy mają prawo irytować. Jako warszawiak, mogę na podstawie własnego doświadczenia stwierdzić, że od 40 lat nie było w tym mieście tak wielu ważnych inwestycji i za to należy się uznanie. A za głupiutkie i dość pechowe chwalenie
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: