Byliśmy o krok od globalnej wojny. Nie dopuścić do presji na Ukrainę

Dodano: 23/11/2022 - Nr 47 z 23 listopada 2022
PROJEKT OKŁADKI: TREVOR, FOT. ADOBE STOCK (2)
PROJEKT OKŁADKI: TREVOR, FOT. ADOBE STOCK (2)

Temat numeru [Przewodów, rosyjska agresja, geopolityka]

Zabicie dwóch Polaków przez rakietę, która spadła na terytorium naszego państwa, dramatycznie ukazało światu, jak cienka linia oddziela nas od przemiany barbarzyńskiej wojny Putina w konflikt globalny. Jako naród znaleźliśmy się w innej rzeczywistości. Wszystkie struktury Rzeczypospolitej odpowiedzialne za bezpieczeństwo zostały postawione w stan gotowości. Świat wstrzymał oddech. Rozpoczęliśmy wstępną procedurę uruchamiania art. 4 NATO. Napięcie gwałtownie opadło 16 listopada, gdy ustalono, że prawdopodobnie nie doszło do bezpośredniej napaści Rosji na Polskę.

Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg po spotkaniu ze wszystkimi ambasadorami organizacji stwierdził, iż wszystko wskazuje, że nie był to celowy atak. Jak podkreślił wówczas: „Nasza wstępna analiza sugeruje, że incydent został prawdopodobnie spowodowany przez ukraiński pocisk obronny wystrzelony w celu obrony (swojego) terytorium przed rosyjskimi atakami rakietowymi”. Kreml dokonał bowiem 15

     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze