Paszkwil

Dodano: 23/11/2022 - Nr 47 z 23 listopada 2022

Felieton [Myśli nienowe]

Czy zastanawiało kiedyś Państwa, skąd w polszczyźnie wzięło się słówko „paszkwil”? Istnieje tu bardzo ciekawy włoski ślad. Otóż w Wiecznym Mieście, w roku 1501 rozpoczęto prace przy budowie Pałacu Orsini (obecnie pałac ten nie istnieje – w tym miejscu stoi Pałac Braschi). 

W trakcie owych prac odnaleziono statuę z marmuru, trochę uszkodzoną i obtłuczoną. Rzeźba była z pochodzenia grecka i nie wiadomo nawet, kogo przedstawiała – może Menelaosa, który niósł ciało Patroklesa? A może Ajaksa z ciałem Achillesa, a może Herkulesa walczącego z centaurami? Do dzisiaj nikt tego nie wie, rzeźba skutecznie udaje Greka.  Ale jest rzeczywiście piękna, nawet taka poobtłukiwana, bez części twarzy, bez rąk. Pałac Orsinich postawiono w rejonie Parione, zaraz obok Piazza Navona. W dziwnie wydłużonym kształcie owego placu zachowany jest obrys antycznej budowli, która znajdowała się poniżej – stadionu cesarza Domicjana. Owa wspomniana rzeźba grecka została więc zapewne przez

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze