Tolerancyjna Polska

Czy Polacy są nietolerancyjni? Na to pytanie Magdalena Środa, Kazimiera Szczuka, Robert Biedroń czy Anna Grodzka odpowiedzieliby twierdząco. W sukurs tym prowodyrom permisywizmu kulturowego przyszłaby czołówka dziennikarzy i publicystów Salonu. Słychać byłoby utyskiwania na „ten kraj”, ciągnący się w ogonie „nowoczesnych demokracji”, i na ciemnotę Polaków, błądzących za sprawą balastu katolickiego światopoglądu i patriarchalnego ciemiężycielstwa. Oczywiście największą nietolerancją mieliby być objęci przedstawiciele wszelkich mniejszości seksualnych. Tymczasem Polska należy do nielicznej grupy państw, które prawie nigdy nie dzieliły obywateli na lepszych lub gorszych ze względu na
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: