Jaruzelski z Loch Ness

Powstanie film o Jaruzelskim, oparty na książce jego córki – ta sensacja obiegła media, po czym została zdementowana. – To plotka, dowiedziałem się o niej z mediów – mówi „GP” aktor Bogusław Linda, który miałby zagrać Jaruzelskiego. – Raczej balon próbny – uważa politolog dr Jerzy Targalski. Gdyby laurka na cześć komunistycznego zbrodniarza powstała, byłby to przełom psychologiczny. Także dlatego, że w stanie wojennym był on bojkotowany przez aktorów

Gnido zarzygana
Jadowita mendo
Ty kukło gówniana
Kacapski przybłędo


– głosi legendarny „Bluzg”, anonimowy wiersz z czasów stanu wojennego, dedykowany Jaruzelskiemu, który zadeklamował ze sceny aktor Emilian Kamiński. Po 13 grudnia był on jednym z organizatorów aktorskiego bojkotu, wpisującego się w protest przeciwko represjom stanu wojennego. Współtworzył też w tym czasie Teatr Domowy, występujący w prywatnych mieszkaniach.

„Kolaborantem jest ten, kto użycza swego nazwiska, twarzy, głosu lub talentu dla celów propagandowych i usprawiedliwiania przemocy. W naszym środowisku kolaborantem jest ten, kto realizuje lub występuje w spektaklach i filmach TV, słuchowiskach radiowych i audycjach” – informował wydany w stanie wojennym komunikat Solidarności artystów sceny i filmu. Protest trwał ponad rok, a nieliczni spośród aktorów, którzy się z niego wyłamali, byli wygwizdywani. Był to jedyny tak mocny w czasach PRL protest tego środowiska. Czy teraz da się ono użyć do wybielania człowieka, w którego wymierzony był tamten bojkot?

Ten pomysł jeszcze wróci

Pierwszy podał informację na temat filmu o Jaruzelskim kobiecy tygodnik „Na żywo”. Wbrew pozorom nie osłabiło to jej wiarygodności – prasa kobieca znana jest zarówno z dobrej znajomości świata artystycznego, jak i ze ścisłych związków z postkomunistycznym skansenem. To ona lansowała przez lata na gwiazdy Jolantę Kwaśniewską oraz córki komunistów – Monikę Jaruzelską czy...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: