System do wymiany

Wywołana przez rząd w ostatnich tygodniach dyskusja nad reformą II filaru emerytur, tzw. OFE, przykrywa problem znacznie głębszy. Jeśli w obecnym systemie świadczeń emerytalnych nie zostaną dokonane zmiany, już za kilka, kilkanaście lat okaże się, że większa część emerytów i osób bez umów o pracę będzie musiała pobierać świadczenia z opieki społecznej. Wtedy bowiem emerytury wypłacane z ZUS będą stanowiły nie więcej niż 40 proc. ostatniej pensji.
 
W przypadku osób otrzymujących pensję minimalną (obecnie niecałe 1200 zł netto) emerytura wyniesie miesięcznie niecałe 500 zł. A zatem sporo poniżej obecnej minimalnej (830 zł). Dla porównania gwarantowane emerytury na Zachodzie, w
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: