Symboliczny powrót prezydentów na uchodźstwie. Pamięć, naród, tożsamość

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022
FOT. MAT PRAS
FOT. MAT PRAS

Kraj [Wywiad]

To wyraz oddania sprawiedliwości historycznej. Ci ludzie za swojego życia nie zaznali ponownie wolnej Polski. Wrócą więc symbolicznie. Te postaci są potrzebne nam jako narodowi polskiemu. Chcemy w ten sposób zwieńczyć obchody stulecia odzyskanej przez Polskę niepodległości, które trwają od czterech lat i kończą się w tym roku. Tworzymy więc mauzoleum, w którym spoczną szczątki trzech pierwszych prezydentów na uchodźstwie: Władysława Raczkiewicza, Augusta Zaleskiego i Stanisława Ostrowskiego, a także ostatniego z nich – Ryszarda Kaczorowskiego wraz z małżonką – mówi Wojciech Labuda, pełnomocnik premiera ds. ochrony miejsc pamięci. Rozmawia Hubert Kowalski

Panie Pełnomocniku, niedługo w Warszawie powstanie Mauzoleum Prezydentów RP na Uchodźstwie. Skąd ten pomysł? Jak powstała i rozwijała się ta inicjatywa?

To nie jest nowa inicjatywa. Poza Polską spoczywają szczątki wielu zasłużonych dla naszego kraju postaci. W tym osoby, które

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze