19 czerwca 2013

Skąd posłowie Platformy czerpią informacje o tym, co dzieje się wewnątrz ich własnej partii? Oczywiście z „Gazety Polskiej”. Inaczej nie da się wytłumaczyć tego, że w zeszłą środę cała PO siedziała w sejmie, wczytując się w nasz tekst o swoim łódzkim baronie, Andrzeju Biernacie. Wczytywał się także sam Biernat, który potem zainspirowany artykułem pytał innych posłów, czy się go boją. Zupełnie bez sensu. Jeśli się boją, to i tak się nie przyznają. Bo się boją.   Tusk pojawił się na konferencji prasowej w sprawie przymusowego wysyłania do szkół 6-latków wspólnie z Supernianią z TVN. Z kolei po obrzuceniu tortem pani sędzi od Kiszczaka zupełnie na serio atak ten potępiła w „Faktach” pracownica tej stacji, sędzia Anna Maria Wesołowska. Ponoć niebawem w debacie na temat tego, czy Tusk dotrzymał obietnicy doprowadzenia Polski do cudu gospodarczego, wypowiedzieć mają się eksperci z programu TVN „Arkana magii”.   Przypominam w tym numerze „GP” historię Leszka Millera. Grzebię w starych
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze