19 czerwca 2013

Kochana HGW Wydawałoby się, że Hanny Gronkiewicz-Waltz nie da się już bronić. Wojciech Rogacin z „Polski” udowadnia, że jednak się da: „Oczywiście znam zarzuty – za wysokie ceny biletów, chaos przy budowie metra, wzrost liczby urzędników miejskich, wysokie premie dla dyrektorów wydziałów przyznawane co roku, bałagan z realizacją ustawy śmieciowej czy arogancja podczas wchodzenia bez biletu do ogrodów wilanowskich. Niektóre zarzuty są poważne, inne słabe albo populistyczne. Drogie bilety? Jeśli chcemy jeździć ładniejszymi tramwajami czy autobusami, to ktoś musi za to zapłacić. Chaos przy budowie metra, stacja zamknięta trzy dni? Rozumiem wściekłość z powodu braku informacji dla warszawiaków, którzy spóźnili się do pracy, urzędu czy lekarza. Ale same problemy przy budowie to przecież rzecz normalna. (...) Rozkopana Warszawa? A jaka ma być, kiedy jednocześnie prowadzonych jest kilkanaście kluczowych inwestycji komunikacyjnych, które ułatwią poruszanie się po Warszawie
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze