Zamykanie interesu Bufetowej

WARSZAWA \ Prezydent stolicy może być odwołana

Brak potrzebnych inwestycji. Szastanie publicznym groszem. Wreszcie arogancja i pogarda wobec mieszkańców i działaczy opozycji. Miarka się przebrała. Tydzień temu ruszyła akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz   Warszawa, poniedziałek 13 maja 2013 r. Warszawiaków jadących do pracy spotyka przykra niespodzianka. Stacje metra Centrum i Świętokrzyska są zamknięte. Metro nie jeździ na trasie Politechnika–Ratusz Arsenał. Ludzie są zdezorientowani. Jak się okazuje, tarcza drążąca drugą linię metra nie zdążyła się przebić w ciągu weekendu. Utrudnienia muszą potrwać także w poniedziałek. Informacja o nich na stronie Zarządu Transportu Miejskiego pojawia się dopiero w niedzielę po godz. 22. Do wielu warszawiaków nie dociera. W efekcie w Centrum panuje chaos i tłok. Komunikacja zastępcza zawodzi, wiele osób spóźnia się do pracy. Głos zabiera prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz. Nie przeprasza. Winą za chaos i paraliż Śródmieścia
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze