Złamać rosyjską zdolność do ekspansji

Dodano: 28/09/2022 - Nr 39 z 28 września 2022
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA

Publicystyka [Wywiad]

Głównym celem Władimira Putina jest utrzymanie się u władzy, ale podjął on ryzyko, postawił stabilność polityczną pod znakiem zapytania. Ta stabilność nie zostanie zburzona natychmiast, ale widać procesy podobne do tych, które były widoczne również w czasie I wojny światowej, oczywiście na mniejszą skalę. Wtedy w pierwszych latach wojny Rosja utraciła sporą część żołnierzy zawodowych i mobilizowano rezerwistów, co utrzymywało liczebność armii, ale słabły struktury państwa. To doprowadziło do załamania i rewolucji. Ten proces właśnie się rozpoczął – mówi prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog z Uniwersytetu Łódzkiego. Rozmawia Hubert Kowalski. Rozmawia Hubert Kowalski

Panie Profesorze, dlaczego Kreml w obliczu porażek na Ukrainie zdecydował się na przeprowadzenie mobilizacji wojskowej? Co chciał osiągnąć Władimir Putin?

Myślę, że jest kilka powodów tej sytuacji. Nie chodzi tu o samą mobilizację, lecz także o groźbę użycia

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze