Wyczekiwany desant Tuska

Kłopotem PO jest jej lider. Wobec wciąż rosnącego niezadowolenia Donald Tusk powinien ustąpić ze stanowiska premiera. Ten najbardziej oczywisty manewr ratunkowy jest jednak dla PO niewykonalny. Premier słusznie boi się politycznego niebytu.
 
Znamy to dobrze z niedawnej historii. Dokładnie tak samo zachowywał się lider SLD Leszek Miller, który po aferze Rywina nie był w stanie przez wiele miesięcy ustąpić ze stanowiska premiera, mimo czytelnych sygnałów, że takie przełamanie kryzysu mogłoby ratować ówczesny obóz władzy. Problemem Millera było nie tyle kurczowe trzymanie się stanowiska, ile strach, że nie ma dokąd odejść. Ustąpienie szefa rządu i potem lidera SLD oznaczało –
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: