Znikający dowód

Gdzie jest płyta DVD

Śledczy wojskowi kluczą w sprawie jednego z najważniejszych dowodów w śledztwie – płyty DVD ze zdjęciami lub filmami zrobionymi 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Była ona dołączona do sporządzonego przez prokuraturę rosyjską protokołu z oględzin miejsca katastrofy. Polska prokuratura najpierw twierdziła, że płyta znajduje się w aktach tajnych śledztwa, potem – że nie dostarczyli jej Rosjanie, więc nie można jej udostępnić rodzinom ofiar. Po ujawnieniu sprawy w TV Republika prokuratura znowu zapewnia, że płyta DVD jest w aktach. Nie ma jasności, czy chodzi o ten sam nośnik.   Sprawę odkrył Andrzej Melak – brat Stefana Melaka, który zginął 10 kwietnia 2010 r. Podobnie jak członkowie innych rodzin smoleńskich, Andrzej Melak sukcesywnie zapoznaje się z aktami śledztwa. – Idzie to powoli, bo chętnych do czytania akt jest wielu, a prokuratura ma tylko kilka stanowisk, gdzie można je przeglądać – tłumaczy w rozmowie z „GP”. W lutym Melak czytał 160. tom akt, w którym znajduje się tłumaczenie
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze