Zginęli, byśmy otworzyli oczy

Katedra stołeczna, która przejęła dziedzictwo gnieźnieńskiej katedry Chrobrego i wawelskiej katedry Jagiellonów, ma szczególny tytuł, aby być wyrazem głębokiej czci religijnej Narodu, a także pomnikiem czci tych, którzy służąc Narodowi w duchu chrześcijańskim, zasłużyli, aby imiona ich wołały ze ścian tej świątyni. Dodajmy, aby w tej świątyni w sposób szczególny wznosiła się modlitwa za tych naszych Braci i Siostry, którzy służąc Ojczyźnie, oddali życie pod Smoleńskiem, niedaleko Katynia, miejsca bezgranicznego heroizmu, gdzie zabito najpiękniejszych synów Polski, ale też miejsca okrutnego bestialstwa władz sowieckich.

Ulica miała na imię Polska

Dzisiaj, jak każdego 10. dnia miesiąca, modlimy się, ażeby z tej śmierci wyrosło Dobro, tak jak z krzyża zmartwychwstania. Intencja ta jednoczy nas tutaj zgromadzonych, również Polaków w Ojczyźnie naszej i poza jej granicami. Mamy przed oczyma i w sercu te dni i noce
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze