Picasso, Strawiński, nic o Tusku

Dodano: 07/09/2022 - Nr 36 z 7 września 2022

Felieton [Widziane z Brukseli]

Gdy byłem nastolatkiem, pamiętam, jak starsi narzekali na młodzież. Teraz jestem w wieku owych narzekających i sam kręcę głową nad współczesną młodzieżą.

A może jednak rację miał Pablo Picasso, który przysłuchując się krytyce starych wobec młodych, stwierdził: „To prawda, że dzisiejsza młodzież jest rzeczywiście okropna. Jednak najstraszniejszy jest fakt, iż my do niej nie należymy”. A swoją drogą odpływ poparcia dla PiS wśród najmłodszych wyborców w porównaniu z rokiem 2015 powinien skłaniać do rzetelnej refleksji, dlaczego tak się stało. Zwalanie na popkulturę i media to za mało. To przykre, że z wieloma politykami nie jestem w stanie rozmawiać o niczym poza polityką. Rzecz w tym, że poza swoim zawodem (pasją?) niespecjalnie się czymkolwiek interesują. Różne asocjacje i skojarzenia ze światem kultury wydają się im niczym bajka o żelaznym wilku. Szkoda. Przypominają mi owego taksówkarza z Nowego Jorku – przy całym szacunku dla sojuszników z USA – o którym

     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze