Elity brukselskie wspierają Putina

Dodano: 24/08/2022 - Nr 34 z 24 sierpnia 2022
PROJEKT OKŁADKI: TREVOR, FOT.: CLEMENS BILAN/PAP/EPA, CHRISTOPHE PETIT TESSON/PAP/EPA, SPUTNIK POOL/PAP/EPA, ALBERT ZAWADA/PAP, STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA
PROJEKT OKŁADKI: TREVOR, FOT.: CLEMENS BILAN/PAP/EPA, CHRISTOPHE PETIT TESSON/PAP/EPA, SPUTNIK POOL/PAP/EPA, ALBERT ZAWADA/PAP, STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA

Wywiad numeru [Polska, UE, Rosja, wojna na Ukrainie]

Przyznam szczerze, że nie wiem, jak można nie dostrzegać, iż w obecnej sytuacji siłowa federalizacja to nic innego jak rozkładanie czerwonego dywanu przed polityką Moskwy w Europie. Im więcej będzie federalizacji, tym bardziej będą rosły siły odśrodkowe w Unii. Dokładnie te, które we współpracy z Putinem nie widzą nic złego, a wprost przeciwnie. Ich się nie da wiecznie tłumić paragrafami dotyczącymi bezpieczeństwa państwa, ta siła w końcu eksploduje, bo trafi na autentyczny sprzeciw społeczny i na nim urośnie. Tego się dziś obawiam najbardziej – elity europejskie, zamiast odpowiedzieć na strategiczne wyzwanie rzucone przez Kreml, sprawią, że Putin swoje cele zrealizuje. Wykorzysta ich szaleństwo federalizacji czy tworzenia jakiegoś superpaństwa do rozbicia Wspólnoty i pogrzebania projektu UE. Wygra tę walkę rękami europejskich federalistów. Zresztą jestem przekonany, że ci nawet wówczas nie będą tego specjalnie żałowali – mówi prof. Krzysztof Szczerski, ambasador RP przy

     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze