Naprzód, „słoiki”!

Tak zaprogramowana europejskość została skonstruowana na miernocie intelektualnej i moralnej, ale dysponującej siłą przebicia. Nieporównywalną z żadną inną siłą ludzkiego ducha i umysłu. Miernota już tak ma, demokracja umożliwiła jej wejście na szczyty władzy, co można obserwować w III RP. Do władzy doszły „słoiki”, młodzi i starsi wykształceni z wielkich miast, zachęceni szansą na społeczny awans poprzez ukończenie studiów. Wszystko jedno jakich, ale dyplomowych.
Nie trzeba było reprezentować sobą jakichś większych talentów, wybitnej inteligencji czy dobrego wychowania (skąd go brać?), trzeba było tylko iść do przodu, nie oglądając się na straty. Zresztą dla kogo straty, dla tego
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: