Bez pracy, bez perspektyw

Polska gospodarka wyraźnie hamuje. Ceny rosną, a wynagrodzenia spadają. Kupujemy mniej, bo na większość towarów po prostu nas nie stać. Sklepy sprzedają mniej, ograniczają więc zamówienia. A co za tym idzie, zakłady zmniejszają produkcję. Efekt? Cięcia etatów i zwolnienia. Nie widać też, by rząd zamierzał podjąć energiczną walkę z bezrobociem.Prawie 2 mln bez prawa do zasiłku GUS podał, że stopa bezrobocia w styczniu tego roku wyniosła 14,2 proc. wobec 13,4 proc. w grudniu 2012 r. Tym samym...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: