Sprawa nie dla prokuratora

Dodano: 12/04/2011 - Nr 15 z 13 kwietnia 2011

Nadmierny pośpiech MAK-u nie zrobił wrażenia na polskiej prokuraturze. Tuż przed rocznicą tragedii ogłosiła ona triumfalnie zamknięcie głównego wątku śledztwa.Gdzie są dowody wykluczające zamach? Teraz, po zamknięciu wątku zamachu, prokuratura zapewne niezwłocznie opublikuje zebrane materiały, co nada jej działaniom większą wiarygodność. Już przed zakończeniem tego wątku padały bowiem głosy krytyczne. Np. w styczniowym wywiadzie dla Onet.pl Beata Gosiewska, wdowa po jednej z ofiar Smoleńska, na uwagę, że „przecież prokuratura sprawdza hipotezę zamachu”, odpowiedziała: „Działanie prokuratury w tym zakresie to fikcja. To tylko medialne doniesienia. Prokuratura nie ma dowodów, żeby sprawdzić hipotezę zamachu, a mówi o tym tylko dlatego, żeby to ładnie wyglądało w mediach”. Najlepszą formą poinformowania opinii publicznej o dokonaniach i ustaleniach prokuratury w kwestii zamachu byłaby publikacja Białej Księgi. Ujawnienie tych materiałów wyciszyłoby burzę wokół sprawy
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze