9 kwietnia - Skandaliczna podmiana tablic

Skandaliczna, cicha podmiana wywołała powszechne oburzenie. Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński stwierdził, że zamiana tablic nie mogła się odbyć bez wiedzy władz centralnych Rosji, a także, że działanie to ma na celu upokorzenie narodu polskiego. Dodał również, że jeśli nie nastąpi odpowiednia reakcja ze strony Rosji, prezydent Bronisław Komorowski nie powinien jechać do Smoleńska.

Za niewłaściwą uważa całą sytuację również Paweł Deresz, mąż posłanki Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w Smoleńsku. „Odbieram to jako wielki skandal. Nie wiem tylko, czy jest to inicjatywa wyłącznie władz lokalnych, czy też być może odbyło się to za zezwoleniem Moskwy” – powiedział PAP.

Zaistniałą sytuacją zaskoczony był także polski MSZ. „Dzisiejsza zamiana jest dla nas zaskoczeniem, dzisiaj rano wystąpiliśmy do strony rosyjskiej o wyjaśnienia” – oświadczył rzecznik prasowy ministerstwa Marcin Bosacki. Powiedział także, że „Rosjanie sygnalizowali nam, że ta tablica społeczna umieszczona parę miesięcy temu na miejscu katastrofy w Smoleńsku im nie odpowiada, ponieważ m.in. nie była z nimi skonsultowana”.
[pozostało do przeczytania -1% tekstu]
Dostęp do artykułów: