Kopernik nieetyczny, Einstein bez habilitacji

Barbara Kudrycka przyjmuje w gabinecie swoich gości, wypuszczając z ust kłęby dymu papierosowego. Niektórzy z nich, starsi profesorowie mogący się pochwalić nieporównywalnie większym od pani minister dorobkiem naukowym, są w szoku – na tak lekceważące podejście do rozmówców nie pozwalał sobie żaden jej poprzednik. Sprawa papierosów jest marginalna, ale zdaniem naszych rozmówców wielce charakterystyczna. Według jednego z rektorów nie było po 1989 r. ministra tak demonstracyjnie łamiącego...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: