Kłamstwo smoleńskie przegrało

możliwości zmiany szefów najważniejszych instytucji w wyniku zamachu, a przynajmniej zbrodniczych błędów i zaniechań. Mówimy też o śledztwie, które miało legitymizować elity III Rzeczypospolitej. Rządowi nie pomogły największe grupy medialne, zaangażowanie aparatu państwa, masowy udział w kłamstwie smoleńskim celebrytów oraz zastraszanie i niszczenie garstki zbuntowanych dziennikarzy. Dzisiaj do prawie trzyletniej pracy „Gazety Polskiej” dołączają kolejne media. Społeczeństwo chce znać prawdę i absolutnie nie wierzy w rządowe brednie. Przyjdzie czas, że wielu sponsorów tych kłamstw będzie musiało się z tego wytłumaczyć przed opinią publiczną. Bo nie jest normalne to, że im bardziej jakieś medium angażowało się w popieranie kłamstwa smoleńskiego, tym więcej miało reklam. Ktoś te decyzje podejmował i ktoś za nie odpowiada również przed swoimi klientami. Dzisiaj jednak pilniejsze jest przygotowanie się do protestów na wiosnę. Spotkajmy się wszyscy 10 kwietnia w Warszawie. Pokażmy naszą siłę.

Przypominam o konieczności organizowania okręgowych i regionalnych komitetów przygotowujących naszą manifestację. Byłem pod dużym wrażeniem zjazdu klubów w Wielkopolsce. Nawet niewielkie miejscowości deklarowały wysłanie kilku autokarów.

21 lutego, o godz. 17 zamierzam spotkać się z mieszkańcami Łodzi (w sali kinowej Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich przy ul. Tuwima 34).
[pozostało do przeczytania -1% tekstu]
Dostęp do artykułów: