Gazprom rządzi z Berlina?

Dodano: 12/04/2011 - Nr 15 z 13 kwietnia 2011

Rosjanie z Niemcami i cała reszta Prezes EBC, Rosjanin Aleksiej Miller, jest jednocześnie prezesem Gazpromu. I na tym stanowisku pozostanie do 2016 r. Przedłużenie jego kontraktu na kolejną 5-letnią kadencję nakazał premier Rosji Władimir Putin. Niedawno, bo 2 marca br. – jak poinformował sekretarz prasowy Putina, Dmitrij Pieskow, premier podpisał odpowiednią instrukcję dla przedstawicieli państwa w zarządzie gazowego monopolisty. Decyzja zarządu była już tylko formalnością. Według dziennika „Kommiersant” nie rozważano żadnych innych kandydatur na stanowisko szefa Gazpromu. Wiceprezesem Europejskiego Kongresu Biznesu i najbliższym współpracownikiem Millera jest dr Tessen von Heydebreck, przewodniczący rady nadzorczej, czyli Rosjanin i Niemiec – co nie może dziwić, bo funkcje prezesa i wiceprezesa są formalnie wybieralne i zależą od głosowania walnego zgromadzenia członków EBC, w którym najliczniej reprezentowane są właśnie firmy i banki rosyjskie (zwłaszcza Gazprom i
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze