To byli Niemcy, to było Auschwitz. „Pierwszy transport” Wojciecha Korkucia

Dodano: 29/06/2022 - Nr 26 z 29 czerwca 2022

KULTURA [WYSTAWA]

Na pierwszy rzut oka wyglądają jak modnie ubrani chłopcy, których ktoś poprosił o zapozowanie do zdjęcia przy wielkomiejskiej ulicy. Mają przyjazne, spokojne twarze i wzrok pełen ciepła, ale też niepokoju. Ich niewinne spojrzenia nie zdradzają dramatu, który się rozgrywał w największej fabryce śmierci w historii świata. Jednak to właśnie oni byli wśród 728 Polaków, których 14 czerwca 1940 roku hitlerowcy deportowali do nowo utworzonego niemieckiego obozu Auschwitz.

Właśnie tym młodym więźniom z pierwszego transportu swoją artystyczną instalację poświęca Wojciech Korkuć. Upomina się o pamięć o nich i przywraca im godność. – Wszyscy wiedzą, kiedy było wyzwolenie Auschwitz. 27 stycznia to jest data, która się wpisała w kalendarz świąt i obchodów międzynarodowych. Ale mało kto zadaje pytanie, skąd się wzięło Auschwitz i niewielu sięga do jego początków. 14 czerwca, dzień pierwszego transportu, to jest data równie ważna, bo ona wiele porządkuje. Wskazuje, że

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze