Niebezpieczne związki

Tak właśnie piękny tytuł „Każdy dla siebie, a Bóg przeciw wszystkim” został „Historią Kaspara Hausera”, znany zaś na całym globie film „Szminka” („Lipstick”) w Polsce został „Dziewczyną z reklamy”. Nie do końca wiem, czy to już bezzębne dziąsła cenzury przepuściły w 1989 r. film oparty na powieści osiemnastowiecznego francuskiego pisarza Choderlosa de Laclosa, a w wersji amerykańskiej zatytułowanego „Dangerous Liaisons”, i dopuściły do dystrybucji dzieła pod tytułem „Niebezpieczne związki”. Być może był to wynik wcześniejszej publikacji powieści pod takim właśnie tytułem, ale znane dzieło filmowe, a wcześniej skandalizująca powieść, wprowadziły do języka potocznego zbitkę frazeologiczną, która zrobiła dość sporą karierę. Mimo iż bliższa oryginałowi byłaby translacja „Niebezpieczne stosunki miłosne”, to przyjęta powszechnie daje się zastosować w wielu różnych dziedzinach życia, a ostatnio okazało się też, że doskonale daje się zaaplikować w sporach światopoglądowych i politycznych. Chodzi tu oczywiście o tak forowane przez salon homoseksualne związki „partnerskie”.

Powiem otwarcie, bo mnie w odróżnieniu od polityków wolno więcej. Teza o niekonstytucyjności duninowego projektu ustawy o związkach partnerskich wydaje mi się propagandowa. W przypadku projektów SLD i Palikota rzecz jest oczywista, ale nie widzę żadnej sprzeczności konstytucyjnej natury, która miałaby uzasadniać uchylanie się od dyskusji nad projektem Dunina. W moim głębokim przekonaniu powód podstawowy, dla którego nie tylko ja nie życzę sobie dyskusji o związkach partnerskich, to rozpoczęcie w naszym kraju na dobre libertyńskiej taktyki zbliżającego się horyzontu. To otwarcie drogi do odbierania naszej rzeczywistości społecznej zakorzenienia w tradycji i wartościach budujących narodową wspólnotę i chęć skierowania kraju w stronę społeczności królującego relatywizmu moralnego oraz życia hedonistycznego i bezideowego. Krojeniu naszej tradycyjnej moralności po plasterku trzeba postawić tamę i...
[pozostało do przeczytania 13% tekstu]
Dostęp do artykułów: