A III RP? Myślę, że wątpię

Na co czeka zachodni świat? Na cud czy na katastrofę? W każdym razie wygląda na to, że zastygliśmy w oczekiwaniu, zanurzając się w banałach, głupotach i obscenicznych eventach z życia osobników z warstw wszelakich, niższych, wyższych i nijakich. Byleby tylko nie zacząć zastanawiać się nad znaczeniem przegranego dobrobytu i zapowiedzią beznadziejnej przyszłości. Należy więc oddać się rozrywkom niewymagającym umysłowego wysiłku, broń Boże nie analizować polityki rządzących i na wszelki wypadek na pytanie, jak oceniasz partię rządzącą, odpowiedzieć w ankiecie, że nie wiesz, nie masz zdania. W ten sposób będzie człowiek się toczył wraz z nią do przepaści, niezdolny do protestu, do gniewu, do
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: