A III RP? Myślę, że wątpię

Dodano: 29/01/2013 - Nr 5 z 30 stycznia 2013

Na co czeka zachodni świat? Na cud czy na katastrofę? W każdym razie wygląda na to, że zastygliśmy w oczekiwaniu, zanurzając się w banałach, głupotach i obscenicznych eventach z życia osobników z warstw wszelakich, niższych, wyższych i nijakich. Byleby tylko nie zacząć zastanawiać się nad znaczeniem przegranego dobrobytu i zapowiedzią beznadziejnej przyszłości. Należy więc oddać się rozrywkom niewymagającym umysłowego wysiłku, broń Boże nie analizować polityki rządzących i na wszelki wypadek na pytanie, jak oceniasz partię rządzącą, odpowiedzieć w ankiecie, że nie wiesz, nie masz zdania. W ten sposób będzie człowiek się toczył wraz z nią do przepaści, niezdolny do protestu, do gniewu, do złości, bez której nie może być mowy o naprawie państwa, a co za tym idzie, poprawie egzystencji, już nie tylko tych najbiedniejszych, ale i całej masy dorobkiewiczów na kredyt, w Polsce – lemingów.Bełkot licencjonowany Wystarczy posłuchać wypowiedzi prominentnych polityków krajów
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze