PiS – silny słabością opozycji? To fałszywy mit

Dodano: 25/05/2022 - Nr 21 z 25 maja 2022

Opinie [Szyderstwa uwięzły w gardłach]

W III RP żadnej partii poza PiS-em nie udało się podczas swoich rządów zbudować tak mocnego kapitału zaufania. Pokazały to czasy pandemii i pierwsze miesiące konfliktu zbrojnego na Ukrainie. To przeczy popularnej opinii, że PiS jest silny tylko słabością swoich przeciwników.

W ostatnich miesiącach notowania Prawa i Sprawiedliwości znów poszły w górę. Część analityków sceny politycznej, szczególnie związanych z opozycją, chętnie podkreśla, że to zwyczajowy efekt konsolidacji wyborców wokół władzy w momencie nagłego zagrożenia. W tym przypadku chodzi oczywiście o wojnę na Ukrainie. Taka diagnoza ma podstawy. Nie bierze jednak pod uwagę, że Prawo i Sprawiedliwość utrzymało niezgorsze poparcie również w czasach przeciągającego się, pełzającego psychospołecznego zmęczenia / wyczerpania pandemią. Wojna na Ukrainie, a ściśle mówiąc jej społeczno-gospodarcze skutki, mogły w tej sytuacji doprowadzić do nagłej zapaści notowań PiS, gwałtownego – przynajmniej jeśli

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze