Sprzątanie po kontrrewolucji

Rzeczpospolita internowana Już pierwszej nocy stanu wojennego (w ramach operacji o kryptonimie „Jodła”) internowano ponad 3 tys. osób, w tym zdecydowaną większość członków Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Wolności pozbawiono nie tylko przywódców i doradców związku, ale też działaczy innych niezależnych organizacji społeczno-politycznych (Niezależnego Zrzeszenia Studentów, NSZZ Rolników Indywidualnych, Klubów Inteligencji Katolickiej, Konfederacji Polski Niepodległej, Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Ruchu Młodej Polski i wielu innych) oraz niektórych członków PZPR (próbujących demokratyzować partię, w ramach tzw. struktur poziomych) i milicjantów (próbujących tworzyć w Milicji Obywatelskiej niezależne związki zawodowe). Internowano również byłych przywódców partii i państwa, z byłym I sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem na czele. Na potrzeby izolacji tych osób stworzono kilkadziesiąt ośrodków odosobnienia, popularnie zwanych internatami. Niekiedy
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze