Kazachstańska pułapka

Dodano: 19/01/2022 - Nr 3 z 19 stycznia 2022

OPINIE [Najbardziej stabilny kraj stanie się dla Rosji tykającą bombą]

Rosja zdecydowała się na bardzo ryzykowną operację. Jak zauważa Aleksander Baumow, analityk Carnegie Moscow Center: „Protesty w Kazachstanie mają charakter społeczny, antyautorytarny i antykorupcyjny, ale nie są antyrosyjskie. Może się to zmienić w związku z otrzymaniem przez władze pomocy wojskowej od dawnej stolicy cesarskiej Moskwy”. Pozornie Moskwa odniosła spektakularny sukces i szybko, pod presją Pekinu, wycofała wojska. Ale w dłuższej perspektywie był to strategiczny błąd Putina.

„Europa jest najbliżej wojny od 30 lat” – stwierdził polski szef dyplomacji Zbigniew Rau, otwierając obrady OBWE 13 stycznia. W rzeczywistości Rosja i Białoruś już prowadzą intensywną wojnę hybrydową wobec państw wschodniej flanki NATO. Dowodem na to, że Rosja realnie rozważa atak na Ukrainę, jest szybka decyzja Putina o wysłaniu dwóch dywizji powietrzno-desantowych do Kazachstanu. Flotylla 75 samolotów transportowych została wykorzystana do tej operacji. Kreml musi mieć

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze