Eldorado PO. Powiększanie biustu i klub go-go za pieniądze podatników. Zakończone śledztwo w sprawie nadużywania kart kredytowych

Dodano: 12/01/2022 - Nr 2 z 12 stycznia 2022

KRAJ [Afera policka, śledztwo, zarzuty]

Szkody liczone są w dziesiątkach milionów dolarów. Płacenie służbowymi kartami kredytowymi za wizyty w klubie go-go, luksusowe zegarki czy operacje plastyczne biustu. Finansowanie publicznymi pieniędzmi kampanii wyborczej. Tak działo się za rządów PO-PSL w Grupie Azoty Zakłady Chemiczne Police. Śledztwo dotyczące afery polickiej dobiega końca. W aktach sprawy roi się od nazwisk polityków PO. Wielu z nich w związku z oszustwami, wyłudzeniami i działaniem na szkodę Grupy Azoty – stanie przed sądem jeszcze w tym roku.

Początek kampanii wyborczej do parlamentu w 2015 roku. Do Polic w województwie zachodniopomorskim przyjeżdżają Tomasz Grodzki, poseł Stanisław Gawłowski i marszałek Olgierd Geblewicz. Cel to wsparcie ubiegającej się o mandat poselski Joanny Ż., prezes klubu siatkarskiego Chemik Police i radnej Sejmiku z ramienia PO.

Kampanię wyborczą Joanna Ż. inauguruje z gospodarzem – burmistrzem Polic Janem Diakunem, zarejestrowanym jako TW o

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze