Do końca Tuskowej normalności

Aż mnie z wrażenia zatkało. Na pierwszej stronie wpływowej niegdyś „Rzeczpospolitej” olbrzymi tytuł: „Korzyści z kryzysu” i tekst, który zapowiada same pożytki z upadku państwa i jego gospodarki. Korzyści z tej katastrofy, zdaniem autora publikacji, będą czerpać przede wszystkim obywatele, którzy mają pracę. Cytuję: „W kryzysie gospodarczym wiele dóbr tanieje, więc ci, co mają oszczędności, będą mogli zrobić zakupy po korzystniejszej cenie. Ale rok 2013 może też okazać się lepszy dla tych, którzy mają kredyty, bo zanosi się na dalszy spadek ich kosztów. Dodatkowo wszyscy będziemy płacili realnie niższe podatki, bo spadnie inflacja”. Nie mam kredytów i nie robię niepotrzebnych zakupów po
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: