Czy na uczelniach był stan wojenny?

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

Felieton [Plagi akademickie]

Ktoś pomyśli: co za głupie pytanie? Przecież generał Jaruzelski jasno ogłaszał rankiem 13 grudnia 1981 roku wprowadzenie stanu wojennego na terytorium całego kraju. A zatem uczelnie funkcjonujące w Polsce podlegać musiały rygorom tego stanu zarządzonego przez zorganizowaną grupę przestępczą o charakterze zbrojnym. 

Tak można sądzić, skoro z dekretu nie wynikało, aby uznano uczelnie za jakieś autonomiczne republiki, których stan wojenny nie dotyczy. Sprawa chyba jasna, ale nie wygląda ona tak jasno, kiedy ktoś zapozna się z oficjalnymi, dostępnymi w internecie historiami uniwersytetów. Otóż trudno w nich znaleźć choćby wzmiankę o takim wydarzeniu, które jest uznawane za jedno z najtragiczniejszych w historii Polski XX wieku. Co więcej, także w książkach pozostających do dnia dzisiejszego w obiegu edukacyjnym („Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego”) takie wydarzenie jak stan wojenny nie istnieje! Na moje pytanie do władz UJ, jak to było możliwe, aby stan

     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze