Historia ruszyła

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

Opinie [Integracja europejska – tak, ale z poszanowaniem suwerenności]

Jeśli komuś wydawało się, że historia w naszej części świata nieco przysypia i toczy się powolnym rytmem, to najwyższy czas zrewidować ten pogląd.

Historia właśnie ruszyła, z dużym impetem. Na przykład, jak już wszyscy wiemy, stało się jasne, do czego dążą Niemcy – po wypchnięciu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (a w każdym razie w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób kibicowaniu temu wyjściu) uważają się za wiodącą siłę w Europie. Siłę, która może i powinna doprowadzić do przebudowy Unii w państwo-federację. Karty na stół zostały wyłożone w postaci spisanej umowy koalicyjnej nowego rządu w Niemczech. Oczywiście o jej szczegółach nie można było się dowiedzieć ani z „Gazety Wyborczej”, ani z TVN – tu obowiązuje chyba zasada podawania informacji jak z piosenki Wojciecha Młynarskiego: „Po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy”. Po co bowiem Polaków informować o istocie tego, co się dzieje? Na szczęście rzetelną analizę niemieckiej umowy

     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze