WBREW LEMINGOM

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Fiat 124 Spider]

Jestem już w wieku, w którym sam wiem, jaki prezent sprawić sobie na mikołajki. W tym roku postanowiłem zaszaleć. Wybrałem się na przejażdżkę kabrioletem. Kabriolet i zima za oknami to na pozór dwie niepasujące do siebie rzeczy. Lecz właśnie dlatego frajda z jazdy jest jeszcze większa. 

Droga akurat była sucha, więc przejażdżka była udana. Przy okazji wyróżniałem się z tłumu, bo stosunkowo niewielu kierowców użytkuje kabriolety zimą. Lecz właśnie teraz najlepiej je kupować. Działać wbrew tym, którzy pukają się w głowę. Nie podążać za wszystkimi. Nie być lemingiem. Zimą na rynku samochodów używanych, jak wiadomo, drożeją auta z napędem na cztery koła, czyli na przykład wszelkiej maści terenówki, SUV-y i wyżej zawieszone crossovery. To dlatego, że stabilniej zachowują się na śliskiej nawierzchni. Zimą można się poślizgnąć, wjechać w zaspę. A wyższy samochód daje poczucie bezpieczeństwa. Kabriolet to letnia przygoda, w pełnym słońcu. Dlatego zimą nie jest w

     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze