Tatarzy – horda z piekieł. Mongolska armia uderza na Polskę i Węgry
Nazywano ich Tatarami. To nazwa jednego z plemion stepowych, ale rozciągnięto ją na całe państwo Mongołów, bo w wyobraźni Europejczyków owo słowo lepiej – przez skojarzenie z Tartarem, starogreckim piekłem – opisywało najeźdźców ze Wschodu. Pojawili się oni u bram Europy wiosną 1240, by już 6 grudnia owego roku unicestwić jedno z największych miast ówczesnego świata chrześcijańskiego – Kijów.
Był koniec listopada 1240 roku. Przyszła zima. Dniepr został skuty lodem. W Kijowie, poza mieszkańcami, przebywali uciekinierzy z wielu ziem Wschodu. Od kilku miesięcy nadciągała w te strony wielka armia tatarska, licząca około 120 tys. wojowników, zajmując po drodze księstwa kijowskie, perejasławskie i czernihowskie. Niedługo mieli pojawić się i tutaj w pięknym, wielkim mieście, otoczonym wysokim murem, pełnym bogatych domów, cerkwi i kościołów, bibliotek i zabytków. Jak pisał historyk Leszek Podhorecki, pod koniec XII wieku Kijów rozciągał się na obszarze 400 ha (dla
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...



