Putin, Białoruś, Ukraina i gorąca zima

Dodano: 24/11/2021 - Nr 47 z 24 listopada 2021

OPINIE [RUCHY WOJSK W NASZYM REGIONIE]

Największy od zakończenia II wojny światowej atak na polską granicę jest zarządzany z Kremla. Państwa wschodniej flanki NATO solidarnie udaremniły rosyjską operację realizowaną rękoma Mińska. ZBiR poniósł dotkliwą porażkę. Twarz Putinowi po raz kolejny uratowała Angela Merkel, p.o. kanclerz Niemiec. Ale hybrydowa wojna z Rzecząpospolitą jest elementem szerszej strategii Moskwy. Federacja Rosyjska przygotowuje się do agresji na Ukrainę. Waszyngton ostrzega. 

Kadry z ataku migrantów na Kuźnicę obiegły cały świat. Miały być punktem krytycznym w wojnie mentalnej, jaką Kreml toczy z Zachodem. Miejsce agresji zostało starannie wybrane. Na mapach sztabowych NATO stanowi ono część tzw. korytarza suwalskiego. To strategicznie ważny pas ziemi, którego opanowanie przez Rosję pozwoliłoby połączyć enklawę Kaliningradu z Białorusią i odciąć Litwę, Łotwę i Estonię od Polski. 

Prokremlowski analityk Dmitrij Stefanowicz na łamach ostatniego numeru „Rossija w

     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze