Pacjent specjalny Europy: Niemcy

Dodano: 03/11/2021 - Nr 44 z 3 listopada 2021

OPINIE [NIEMCY, UE, HEGEMONIA]

Europejskie elity doznały szoku. Nagle Rosja użyła wobec Unii Europejskiej strategicznego szantażu – przystawiła gazową broń do skroni unijnej gospodarce, która z trudnością podnosi się po koronawirusowym ciosie. To uderzenie jest konsekwencją decyzji Angeli Merkel o wzmocnieniu gazowej osi Berlin–Moskwa w 2015 roku i zbudowaniu Nord Stream 2. 

Świat nie otrząsnął się jeszcze wówczas po agresji w 2014 roku Władimira Putina na Ukrainę i zagarnięciu przez Rosję Krymu, a już Angela Merkel podjęła decyzję sfinansowania nowego gazowego projektu. W rzeczywistości w ten sposób niemiecka gospodarka miała opłacić modernizację rosyjskiej armii.

Radosław Sikorski nazwał kiedyś Nord Stream 1 paktem Ribbentrop–Mołotow. W istocie dzięki owej inwestycji Niemcy otworzyły Rosji bezpieczną drogę do zbrojnej konfrontacji z Ukrainą (zapomina się ciągle, że parlament Federacji Rosyjskiej dał wówczas mandat Kremlowi do regularnej wojny z Kijowem). Runęła wówczas cała

     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze