Zyziu na koniu Hyziu

Dodano: 27/10/2021

Sakiewicz wszedł w sojusz z Capone! To sytuacja, która może zmienić nie tylko polską, ale i europejską politykę. Na tę wieść nasze malutkie mafijki vatowskie wymiękną. A i najpoważniejsza polska przestępczość zorganizowana będzie musiała poważnie przemyśleć swoje polityczne koneksje. Jestem też przekonany, że z jakichś powodów w zakładach karnych PO może przestać wygrywać wybory w cuglach. Z jakich? Któż to wie… Do spotkania obu potężnych bossów doszło w Budapeszcie. Polak Tomasz Sakiewicz i Włoch Francesco Paolo Capone (tak, on jest z tych Capone, włoskich!) rozmawiali długo i baaardzo owocnie. Pojawili się oni na ogromnej manifestacji w rocznicę powstania węgierskiego w roli dwóch najważniejszych zagranicznych sojuszników Viktora Orbána, który uznał ryzykownie, acz sensownie, że skoro nie może znaleźć sojuszników w europejskim mainstreamie, to znajdzie ich po tzw. drugiej stronie barykady. Gruby boss Sakiewicz działał tam pod przykrywką Klubów „Gazety Polskiej”, zaś

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze