Opozycja podpala polską granicę. Zachęca Putina i Łukaszenkę do ostrzejszych działań i nowych prowokacji

Dodano: 06/10/2021 - Nr 40 z 6 października 2021
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA

Kraj [Wojna hybrydowa, migranci od Łukaszenki, manipulacje TVN]

Funkcjonariusz polskich służb specjalnych wbity w fotel ogląda debatę w polskim Sejmie. Blednie, gdy widzi, jak posłanka pokazuje zdjęcie dziewczynki z misiem i wrzeszczy o dzieciach z Michałowa. On wie, co to oznacza, bo dzień po dniu analizuje bardzo szybkie reakcje białoruskiego KGB na działania opozycji w Polsce. – Łukaszenka dostał właśnie informację, co może dać mu zwycięstwo w tej wojnie, w którą zaangażował ogromne środki: śmierć dziecka. To ona może odwrócić nastroje w Polsce. No i niebawem zginie dziecko – mówi „Gazecie Polskiej”. Dla reżimu Putina-Łukaszenki zabić dziecko to oczywiście bułka z masłem. Czy dla polskiej opozycji i wspierających ją mediów też?

Polski funkcjonariusz w pośpiechu chwyta za telefon i próbuje inspirować działania, które spowodują, że Łukaszence zabicie dziecka przestanie się opłacać. Stara się zatrzymać scenariusz, który nakręciła opozycja. Wie, że ma mało czasu i mierzy się z potężnymi przeciwnikami. Nie tylko tymi w

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze