Zmierzch ludzkości. I nowy świt

Dodano: 06/10/2021

SERIAL [Znana powieść jako serialowa superprodukcja]

Na koniec października zapowiedziano kinową premierę „Diuny” według sławnej powieści science fiction Franka Herberta. Apple TV postanowiła odpowiedzieć podobnym projektem – właśnie możemy oglądać serialową wersję „Fundacji” – to rzecz na kanwie nie mniej słynnej powieści Isaaca Asimova.  

W wypadku „Fundacji” Apple TV uderzają dwie rzeczy. Pierwsza: niesamowity rozmach i dbałość o szczegóły scen. Widać, że amerykański gigant cyfrowych technologii chce tym serialem udowodnić, że choć daleko mu do potęg streamingu, bez kompleksów szuka dla siebie miejsca wśród nich.

Druga rzecz: nie jest to wierna adaptacja powieści. Jakkolwiek serial wykorzystuje główne linie i liczne wątki rozbudowanej, wielotomowej fabuły książek o Fundacji, to twórcy serialu zdecydowali się wiele dopowiedzieć lub opowiedzieć od nowa. Hari Seldon (Jared Harris) wciąż jest mężczyzną. Ale jego wierny uczeń Gaal Dornick zmienia się w uczennicę (Lou Llobell). Niezgorzej przedstawia się

     
63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze