Wielki Wolny Polak

Dodano: 29/09/2021

Pro memoria [Pożegnanie dr. Targalskiego]

Dyszkant i grube okulary, za szkłami opadające powieki. Mnóstwo śmiechu. I koty, zawsze koty, siedzące na kolanach, chodzące po nim, wchodzące na ramiona i głowę – był postacią jak z filmów o zwariowanym naukowcu. Pod tą barwną oprawą kryło się najważniejsze: kochał Polskę i ogromnie wiele z tej miłości dla niej zrobił. 

Pożegnaliśmy dr. Jerzego Targalskiego. W Katedrze Polowej w Warszawie, na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, w Alei Zasłużonych. Żegnały go dziesiątki tysięcy Polaków – liczba wspomnień Jego przyjaciół, współpracowników, studentów, wpisów na portalach społecznościowych odbiorców Jego programów i książek, wreszcie obecność na samej pożegnalnej uroczystości tłumów wraz z najważniejszymi postaciami życia politycznego i piastujących najistotniejsze funkcje państwowe – robi imponujące wrażenie. Odszedł naukowiec i publicysta niezwykle dla Polaków ważny, wybitny, przez nich ceniony. 

Doktor Jerzy Targalski był marginalizowany przez system

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze