Efekt Franka, koszmar Tuska

rys. Rafał Zawistowski
rys. Rafał Zawistowski

OPINIE [Przyczyny porażki „białego miasteczka”]

Fiasko efektu Tuska doprowadziło opozycję do błyskawicznej konieczności sięgnięcia po inne sposoby dyskredytacji rządu Prawa i Sprawiedliwości. Lewicowo-liberalna opozycja wykorzystuje starą metodę: przekonuje naiwnych o swojej społecznej wrażliwości.

Efekt Tuska? Raczej efekt Franka. Kilka tygodni od wybuchu kryzysu uchodźczego i głośnego „przygranicznego rajdu” Franciszka Sterczewskiego, posła Koalicji Obywatelskiej, notowania liberalnej opozycji znów zaczęły spadać. Platforma Obywatelska wciąż cieszy się z przejęcia części sympatyków Polski 2050, ale w kolejnych sondażach zaczęła zaliczać mniej lub bardziej znaczne spadki. Największe emocje wzbudził niedawny sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski. Badanie pokazało nie tylko wzrost poparcia dla PiS, lecz także duży spadek sympatii respondentów dla Platformy Obywatelskiej. I stopniowe grzęźnięcie projektu Szymona Hołowni i Michała Kobosko. Jeszcze większą konsternację w szeregach lewicowo-liberalnej

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze