Z nienawiści do PiS podpalą Polskę?

rys. Rafał Zawistowski
rys. Rafał Zawistowski

OPINIE [Liberałowie, terroryzm i kryzys uchodźczy]

Reakcji lewicowo-liberalnej opozycji na kryzys uchodźczy przy granicy polsko-białoruskiej nie da się traktować jak zwyczajowej tragifarsy. Szczególnie po ujawnieniu informacji na temat „Operacji Śluza” i podwójnym zamachu w Kabulu wygląda to jak próba podpalania Polski.

Niejednego bawią do łez obrazki z posłem Koalicji Obywatelskiej Franciszkiem Sterczewskim, ganiającym przy granicy polsko-białoruskiej z niebieską reklamówką. Inni wkładają palec do ust w wymiotnym odruchu na kolejną żenującą odzywkę Klaudii Jachiry, którą najwyraźniej od maleńkości karmiono pedagogiką wstydu. Ale liberalno-lewicowa opozycja, a przynajmniej jej najaktywniejsza w ostatnich dniach część, nie urządza kolejnej politycznej tragifarsy, na której można się medialnie wypromować. Niebezpiecznie zmierza w stronę podpalania Polski. Podpalacze najwyraźniej liczą na to, że gdy wybuchnie pożar, sami bezpiecznie się schowają. I to nie tylko za poselskim immunitetem.

Gdzie

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze