PiS kradnie jak PO, więc już lepszy Tusk, bo chodzi z gołą klatą. Taktyka opozycji to ogłupić Polaków i odebrać im ambicje polityczne

FOT. FOTOMAG
FOT. FOTOMAG

KRAJ [Opozycja, Tusk, ogłupianie]

Donald Tusk po prostu nie wierzy w to, że mógłby przekonać Polaków, iż ma lepszy program czy że jest uczciwy. Dlatego ma do nich dotrzeć przekaz: PiS kradnie tak samo jak PO. Temu służyć mają bon moty o rzekomej aferze z respiratorami, o której nikt nie wie, na czym miałaby polegać. Efektem wtłoczenia nam na nowo do głów, że „wszyscy politycy to złodzieje”, ma być zdegradowanie Polaków do statusu wspólnoty przedpolitycznej. 

Jak wszystkie pomysły opozycji z ostatnich lat, tak i ten ma charakter wtórny, dyktowany chęcią powrotu do „szczęśliwych” czasów, gdy rządziła ona Polską, a partia Jarosława Kaczyńskiego walczyła o przekroczenie wyborczego progu.

Ideologia Urbana z lat 90.

Głównym twórcą ideologii „wszyscy kradną” był Jerzy Urban i jego tygodnik „Nie”, bardzo popularny na początku lat 90. Komunistom szczególnie zależało wówczas na owym wrzuceniu wszystkich polityków do jednego worka, bo to oznaczało, że nie ma sensu

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze