Świetne miejsce na finałową strzelaninę

Owi przyjaciele to Hans (Walken), emeryt po strasznych przejściach, i Billy (Rockwell), bezrobotny aktor. Wystarczy przypomnieć rolę pierwszego w „Pulp Fiction” i drugiego w „Niebezpiecznym umyśle”, by mieć zapowiedź tarapatów. Scenariusz, jaki z Martym piszą, traktuje o zabawnych świrusach, ale kiedy Hans porwie pieska shih tzu Charliego (Harrelson), lokalnego władcy podziemia, to przetoczy się po wszystkich parę bolesnych lawin. Charlie jest psychopatą i mordercą, kocha pieska miłością pierwszą i czystą – muszą być konsekwencje. Tyle że to Billy, absurdalny, zabawny, pozornie bezradny, wymykający się regułom logiki gaduła, zatrzyma w dłoniach większość nitek intrygi.

McDongh opowiada nam nie tylko sensacyjną historię przyprawiającą o dreszcze. Bawi się wariantami i widzem, igra z ideą filmowego widowiska, także o podtekstach metafizycznych. Oto Hans, dołączając w finale do zabitej żony, ogłosi, że świat po tamtej stronie nie jest szary. Billy wciela w życie zasadę, że kobiety można w kinie zabijać, ale przenigdy zwierzątka. Dlatego żona Hansa (Warren) i kochanka Charliego, jak również Billy’ego (gra ją Kurylenko), płacą cenę za związanie się z psychopatami. Czym oni nie wydają się specjalnie przejęci. Rzucają wciąż nowe pomysły zagubionemu Marty’emu, który rozważa je serio, nie zauważając, że odchodzi odeń dziewczyna (Cornish).

Przyjaciele, mimo tarapatów, ogłaszają konkurs na następnych świrusów, by wykorzystać ich historie. Niesamowity Zachariah (Waits), z białym królikiem w dłoniach, przedstawi się jako seryjny morderca i swoim chropawym głosem nagra relację na magnetofon. Odda ją gratis, byle jego nazwisko pojawiło się na napisach końcowych.

Pomijając już Tarantino z jego lekceważącym stosunkiem do zabijania na ekranie, było parę filmów traktujących kwestie życia i śmierci z podobną dezynwolturą. Przed paru laty pisałem o „Buzi buzi, bang bang”, rozgrywającym się również na styku prawdziwego kina i postmodernistycznie...
[pozostało do przeczytania 25% tekstu]
Dostęp do artykułów: