Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Utwór na dwa głosy

Dodano: 27/11/2012 - Nr 48 z 28 listopada 2012
Maria Nachtman i Walentyna Stempkowska, urodzone w międzywojniu, w normalnych czasach stworzone byłyby do życia rodzinnego, realizacji zawodowej, macierzyństwa. Tyle że normalne czasy dla tych polskich nastolatek kończą się wraz z wrześniem 1939 r. A kiedy wróciły? Po 1956 r.? Wraz z „karnawałem Solidarności”? Po Okrągłym Stole? Dla „Agaty” i „Platerówki” nie nadeszły praktycznie nigdy. Nadeszły wprawdzie lata 90., ale one były zbyt schorowane – bo przecież nie stare – żeby nacieszyć się odzyskaną wolnością. Wkrótce zresztą obie zmarły. Były przedstawicielkami prawdziwie „straconego pokolenia” – o parę lat starsze mogłyby zaznać uroków beztroskiej młodości, o kilkanaście lat młodsze uniknęłyby okropności wojny i stalinizmu. Nieszczęścia, jakich doświadczyły Maria i Walentyna, były też konsekwencją ich wyboru – świadomie podjęły służbę dla Polski, i to w formacji tak wyklętej jak Narodowe Siły Zbrojne. Poświęcenie to przyniosło im tylko ciąg represji, obóz koncentracyjny, katownie w UB
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze