Utwór na dwa głosy

Maria Nachtman i Walentyna Stempkowska, urodzone w międzywojniu, w normalnych czasach stworzone byłyby do życia rodzinnego, realizacji zawodowej, macierzyństwa. Tyle że normalne czasy dla tych polskich nastolatek kończą się wraz z wrześniem 1939 r. A kiedy wróciły? Po 1956 r.? Wraz z „karnawałem Solidarności”? Po Okrągłym Stole?

Dla „Agaty” i „Platerówki” nie nadeszły praktycznie nigdy. Nadeszły wprawdzie lata 90., ale one były zbyt schorowane – bo przecież nie stare – żeby nacieszyć się odzyskaną wolnością. Wkrótce zresztą obie zmarły.

Były przedstawicielkami prawdziwie „straconego pokolenia” – o parę lat starsze mogłyby zaznać uroków beztroskiej młodości, o
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: