Moskiewska gra wokół Strefy Gazy

Na destabilizacji Bliskiego Wschodu Rosja zyskuje niemal zawsze. Choćby dlatego, że pojawia się okazja do dyplomatycznej aktywności i przypomnienia, że Moskwa chce być jednym z rozgrywających w regionie. Choć realia mocno weryfikują te ambicje. Tak jak w przypadku konfliktu Izraela z Hamasem. Choć Rosjanie próbowali zaistnieć w tej sprawie jako mediator, to Egipt (przede wszystkim) i USA doprowadziły do rozejmu (pytanie, na jak długo).

W ostatnich latach Kreml stara się prowadzić na Bliskim Wschodzie politykę nie tylko aktywną, ale i wielokierunkową. Z jednej strony kultywuje dobre relacje ze światem arabskim, a zwłaszcza Palestyną, z drugiej zacieśnia współpracę ekonomiczną i
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: