Targany emocjami

Dodano: 30/06/2021 - Nr 26 z 30 czerwca 2021

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Lexus UX 200]

Wybierając samochód, którym chcielibyśmy jeździć, kierujemy się emocjami. Skutecznie nam w tym pomagają oczywiście specjaliści od reklamy. To oni zwracają uwagę, że posiadacze BMW odczuwają radość z jazdy. Mimo że z badań wynika, iż wielu klientów nawet nie zauważa, czy prowadzą pojazd z napędem na przód czy tył. Audi przekonuje, że ma przewagę dzięki technice, choć inne marki premium oferują w swoich modelach te same rozwiązania.

Mercedes, wiadomo, prestiż i komfort. Ale czy na przykład francuski DS oferuje gorszy komfort? Do niemieckich producentów oferujących samochody dla zamożnych chcą dołączyć inni. Powód jest prosty. Na samochodach marek premium lepiej się zarabia. Przecież pod karoserią porsche i volkswagena w niektórych modelach są te same podzespoły. Owszem, nie wszystkie, lecz i tak różnica w cenie jest nieuzasadniona, gdyby do sprawy podejść bez emocji. To jednak właśnie emocje, jakie wywołuje marka, pozwalają windować cenę. Nic dziwnego, że np

     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze